Dualizm substancjalny

Dualizm substancjalny – pogląd filozoficzny postulujący istnienie odrębnych substancji cielesnej i umysłowej.

Dualizm substancjalny wiąże się z problemem ciało-umysł.

Dylemat ten dotyczy wzajemnych związków pomiędzy tym, co fizyczne, a tym, co duchowe, zwłaszcza zaś związków przyczynowo-skutkowych[1]. Problem ten próbował rozwiązać Kartezjusz, choć rozumiał on go inaczej, niż definiuje się go obecnie. Uczony też uważał, że umysł i mózg istnieją od siebie niezależnie. W efekcie pytał choćby o to, w jaki sposób konkretna zmiana w ciele (np. uszkodzenie) wywołuje odpowiednią zmianę w umyśle (np. ból)[2]. Na tym właśnie polega dualizm substancjalny – na dwóch odrębnych substancjach (chociaż Karl Popper postulował nawet 3 odrębne światy, dodając jeszcze świat kultury i manifestacji tejże[3]).

Pogląd taki ma ważne implikacje. Jeśli umysł istnieje niezależnie od ciała, to ani samo ciało, ani należący doń mózg w żadnym wypadku nie są świadome (choć jak najbardziej uznaje się je za żywe). Dusza istnieje oddzielnie od nich, w jakiś niepojęty sposób doń przytwierdzona. Zamieszkuje ona jakby w ciele i to zamieszkuje je tymczasowo, nie na stałe[4].

Jednakże dualizm substancjalny pociąga za sobą również istnienie dwóch różnych rodzajów energii. Oprócz energii znanej z fizyki obejmuje również energię duchową. Jednak podejście takie sprzeczne jest ze współczesną fizyką, choćby z zasadą zachowania energii. Próbą rozwiązania tego problemu jest założenie, że całkowita energia pozostaje stała, gdyż ubytkowi energii cielesnej towarzyszy zawsze przyrost energii duchowej i odwrotnie. Inny pomysł podaje z kolei, że umysł tylko modyfikuje rozkład energii w świecie, nie zmieniając całkowitej jej ilości. Na przykład Eccles proponuje, że umysł zmienia prawdopodobieństwo zdarzeń zachodzących w neuronach, nie potrzebując do tego żadnej energii, mechanizm tego działania starając się wyjaśnić przez hipotetyczne zmiany wytwarzania pęcherzyków synaptycznych przez kwantowe pole prawdopodobieństwa[2].

John Searle określa podane wyżej hipotezy „gimnastykowaniem umysłów”[5]. Generalnie panuje jednak opinia, że dualizm substancjalny jest przeżytkiem, że nie podano żadnych przekonujących wyjaśnień, jak oddziaływanie na siebie dwóch tak odmiennych substancji miałoby być możliwe. Jego zwolennicy są obecnie w mniejszości. Wedle Searle'a współcześnie główne argumenty za przyjęciem dualizmu substancjalnego mają charakter religijny. Postulując niezależne istnienie ciała i duszy, pogląd taki pozwala na istnienie duszy również bez ciała, a więc na nieśmiertelność duszy i jej życie wieczne[3].

Jednakże wedle współczesnej nauki świadomość istnieje tylko przy udziale pewnych procesów zachodzących w mózgu, procesów o naturze fizycznej. Nie ma żadnych dowodów na istnienie jakiejkolwiek świadomości czy jakiegokolwiek umysłu nie opierającego się o procesy fizyczne[6].

Przypisy

  1. Searle 2010 ↓, s. 38-39.
  2. a b Searle 2010 ↓, s. 26-27.
  3. a b Searle 2010 ↓, s. 49.
  4. Searle 2010 ↓, s. 50-51.
  5. Searle 2010 ↓, s. 50.
  6. Searle 2010 ↓, s. 51.

Bibliografia

  • John R. Searle: Umysł. Krótkie Wprowadzenie. Poznań: Rebis, 2010. ISBN 978-83-7301-702-3.