Manewr monachijski

Manewr monachijski (żeg.) jest odmianą manewru "człowiek za burtą". Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z roku 1889, w Ameryce był znany jako "quick stop". Manewr ten został na nowo odkryty i przećwiczony w roku 1978 w ośrodku żeglarskim Monachijskich Szkół Wyższych przez jej kierownika Rolanda Denka.

Technika

Manewr monachijski polega na szybkim przejściu przez jacht linii wiatru dziobem (tak jak przy zwrocie przez sztag), bez luzowania wybranego na poprzednim halsie przedniego żagla / żagli (np foka). Jacht staje wówczas w dryfie i powoli porusza się w kierunku znajdującego się po jego zawietrznej stronie człowieka.

W praktyce manewr monachijski może wykonać sam sternik. Musi on zredukować prędkość jachtu stając pod wiatr, przejść linię wiatru, a następnie wyluzować wszystkie żagle poza przednim i wyłożyć ster w taki sposób, aby działał on przeciwnie do pracującego wstecz przedniego żagla. Wykonanie wszystkich wymienionych czynności powinno zająć kilkadziesiąt sekund i zagwarantować samodzielne poruszanie się jachtu w kierunku znajdującej się w wodzie osoby.

Po ustawieniu jachtu w dryf należy podjąć działanie pozwalające podejść burtą jachtu bezpośrednio do ratowanego człowieka. Należą do nich sterowanie dryfem za pomocą pracy żaglami, balastem, mieczem oraz silnikiem.

Podczas stawania w dryf należy wziąć pod uwagę właściwości nautyczne jachtu. W przypadku większości jachtów po stanięciu w dryf poruszają się one niemal idealnie w kierunku ratowanego człowieka, jeśli manewr rozpoczęty został w kursie baksztag. Jeśli więc warunki pozwalają na to, a człowiek wypadł w kursie bajdewind, warto na chwilę (kilkanaście sekund) ustawić jacht w kursie baksztag i dopiero potem przejść dziobem linię wiatru i stanąć w dryfie.

Zalety

Manewr monachijski okazuje się o wiele skuteczniejszy od tradycyjnych technik podchodzenia do człowieka, tak zwanych pętli rufowych lub ósemek sztagowych. Decydują o tym:

  • możliwość wykonania go przez jedną osobę, która w danym momencie znajduje się najbliżej steru;
  • możliwość zachowania przez długi czas niewielkiej odległości od tonącego;
  • brak konieczności wykonywania manewrów angażujących w jednej chwili wielu załogantów;
  • możliwość skutecznego niesienia pomocy bez bezpośredniego kontaktu z tonącym - ze względu na niewielką prędkość dryfującego jachtu skuteczne może okazać się np. podanie liny bądź, w skrajnych sytuacjach, wysłanie na ratunek uwiązanego do liny i zabezpieczonego możliwie dużą ilością środków ratunkowych członka załogi;
  • możliwość bezpiecznego i sprawnego zrzucenia żagli w niewielkiej odległości od tonącego i wykonanie podejścia na silniku;

Wady

Pomimo wielu zalet manewr monachijski posiada także słabe strony. Należą do nich:

  • trudności związane z bezpiecznym i skutecznym kierowaniem dryfem na jachcie mieczowym;
  • konieczność posiadania przez kapitana wysokich kwalifikacji umożliwiających mu skuteczne kierowanie dryfem;
  • ryzyko niepodejścia bezpośrednio do tonącego, pomimo pozostawania w bardzo niewielkiej odległości od niego;

Przypisy

1. Zbigniew Dąbrowski \ Jerzy W. Dziewulski \ Marek Berkowski, Vademecum żeglarstwa morskiego, Alma-press, Warszawa 2002;