Maria Danilewicz-Zielińska

Maria Danilewicz-Zielińska
Imię i nazwisko urodzenia

Maria Markowska

Data i miejsce urodzenia

29 maja 1907
Aleksandrów Kujawski

Data i miejsce śmierci

22 maja 2003
Quinta das Romazeiras, Portugalia

Miejsce spoczynku

Cmentarz parafialny
w Aleksandrowie Kujawskim

Zawód, zajęcie

pisarka, krytyk literacki, bibliotekarka

Odznaczenia
Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski

Maria Danilewicz-Zielińska, z d. Markowska (ur. 29 maja 1907[1] w Aleksandrowie Kujawskim, zm. 22 maja 2003[1] w Quinta das Romazeiras) – polska pisarka, prozaiczka, krytyk literacki, bibliotekarka.

Życiorys

Młodość

Była córką Wilhelma Markowskiego, z zawodu aptekarza oraz nauczycielki Antoniny Korotyńskiej (córki literata Wincentego Korotyńskiego). Wczesne dzieciństwo spędziła w Aleksandrowie Kujawskim. Już od dzieciństwa bardzo kochała sztukę. Oto fragment jej wypowiedzi o dzieciństwie:

Od kolebki byłam skazana na literaturę. Mając dwanaście lat, zabrałam się do czytania ukradkiem Zapolskiej. Wciąż porządkowałam szafy z książkami, to mi weszło w nawyk.

Ukończyła Gimnazjum im. Marii Konopnickiej we Włocławku, w 1924 zdała maturę. Jako kierunek studiów wybrała polonistykę i romanistykę na Uniwersytecie Warszawskim.

W czasie studiów jej protektorami w zakresie pisarstwa i archiwistyki byli Gabriel Korbut i Antoni Słomiński. W 1927 wyszła za mąż za inżyniera lotnictwa, Ludomira Danilewicza. W 1929 obroniła pracę magisterską i przez następne 10 lat pracowała w Bibliotece Narodowej pod kierownictwem Stefana Dembego. Zajmowała się badaniem zbiorów z Muzeum Polskiego w Rapperswilu oraz zbiorami rewindykowanymi z Sowieckiej Rosji. W tym okresie napisała pierwszą pracę naukową (Szkic o życiu literackim Krzemieńca w latach 1813–1816). W roku 1936 wydano zredagowane przez nią Pisma Zebrane Tymona Zaborowskiego. Była to jej pierwsza praca krytyczna, licząca przeszło 600 stron druku. W 1939, tuż przed wojną mianowano ją kierowniczką Działu Uzupełniania Zbiorów Biblioteki Narodowej.

Okres wojenny

Ludomir został ewakuowany służbowo i w ten sposób Danilewiczowie wyruszyli przez Rumunię, Jugosławię i Włochy do Paryża. Maria rozpoczęła pracę w Czerwonym Krzyżu, gdzie ratowała cenne rękopisy z Biblioteki Polskiej na Wyspie Św. Ludwika przed wojskami niemieckimi. Opuściła Paryż w 1940 i w lipcu dotarła do Nicei, gdzie poznała Józefa Wittlina i Kazimierza Wierzyńskiego. Oto wypowiedź Wierzyńskiego o Marii:

Danilewiczowa ma dwa serca. Całym sercem należy do Biblioteki i całym sercem należy do pisarstwa. (...) Ta tryskająca życiem osoba, uosobienie ciepła i uczynności, czegokolwiek się podejmie, zawsze doprowadzi do jakiegoś rozumnego skutku, zawsze coś z tego wyniknie, jakiś pożytek, jakieś dobro powszechne.

Wraz z kolejnymi miesiącami wojny Danilewiczowie dalej podróżowali, m.in. przez Lizbonę, gdzie Maria podjęła pracę w Towarzystwie Opieki nad Polakami. W 1943 małżeństwo znalazło się w Londynie. Ludomir zaciągnął się do Polskich Sił Powietrznych, otrzymując przydział do Dywizjonu 304. natomiast Maria podjęła pracę w Biurze Funduszu Kultury Narodowej, pod kierownictwem prof. Jana Hulewicza. Pomagała także przy pracach nad dwutomowym dziełem Straty Kultury Polskiej. Ostatecznie jednak Maria została dyrektorką bibliotek w Glasgow i Edynburgu, gdzie do wypożyczenia były książki w języku polskim. Oto jak Maria Danilewicz wypowiadała się o tym okresie jej życia:

Nie zapomnę, jak w siąpiącym deszczyku pod kamienicą przy Victoria Station czekali ludzie na otwarcie biblioteki. Chcieli jakąkolwiek książkę, byle po polsku. Niemal z godziny na godzinę zaczęły powstawać przedruki słowników, wydawnictw treści religijnej, potem literatury pięknej. Wycinaliśmy nawet z czasopism powieści w odcinkach, sklejaliśmy je i tworzyliśmy takie klocki, które krążyły z rąk do rąk. Drogę, którą przebyły, można było potem prześledzić na wklejonych do książek kartkach: stemplowało się na nich daty zwrotu. W soboty spoza Londynu przyjeżdżali delegaci z odległych miejscowości, brali po dziesięć książek, zaczytywanych potem przez sąsiadów. Poza tym powstał Instytut Bibliotek Wędrownych, na które składały się zestawy po około sto książek, naprawdę pożytecznych. Do dziś w angielskich bibliotekach publicznych są półki z książkami polskimi. (...) Głównym źródłem zaopatrującym nas w książki była Jerozolima. Pamiętam długie rzędy przedruków, na ogół na gazetowym papierze. ‘Trylogia’ w kilkunastu tomikach, Żeromski, Kraszewski, Rodziewiczówna, pozytywiści. Napisałam nawet esej 'Miłosz kontra Kraszewski’ o tym, jak pisarze tak do siebie niepodobni rywalizowali wtedy ze sobą o rząd dusz.

Pisała także w Wiadomościach Polskich, Politycznych i Literackich Mieczysława Grydzewskiego.

Po wojnie

W 1947 zdała egzamin bibliotekarski w Library Association i uzyskała tytuł Associate of the British Library Association – Chartered Librarian (ALA). Biblioteka wiele razy zmieniała adresy i przetrwała wiele kryzysów, jednak mimo to Maria Danilewicz nie zmieniała stanowiska jako dyrektorka. Za poświęcenie w ratowaniu polskiej biblioteki na emigracji w 1972 uhonorowano ją Krzyżem Oficerskim Orderu Polonia Restituta, a w 1993 Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Działała w Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie, w Towarzystwie Historycznym i Polskim Towarzystwie Naukowym na Obczyźnie (jako długoletni administrator wydawnictwa, następnie członek zarządu Towarzystwa). Należała także do jury Nagrody Fundacji im. Kościelskich i nagrody tygodnika „Wiadomości”. Laureatka Nagrody Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie w 1958 roku[2]. W 1961 na podstawie pracy Życie naukowe dawnego Liceum Krzemienieckiego uzyskała stopień doktora filozofii w zakresie filologii polskiej na Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie. W 1970 za swoją działalność bibliograficzną i bibliotekarską otrzymała Nagrodę Fundacji Alfreda Jurzykowskiego w Nowym Jorku. Dwukrotnie też dostała nagrodę paryskiej „Kultury”. Od 1942 do 1985 Maria Danilewicz pracowała w komitecie redakcyjnym wielkiego dzieła Karoliny Lanckorońskiej pod nazwą Antemurale. Były to roczniki poświęcone dziejom Polski widzianej z Zachodu, które także przygotowywała do druku. Publikowała w „Wiadomościach” pod pseudonimem Szperacz w latach 1952–1963, w rubryce Szkiełko i oko. W 1953 pisywała dla Radia Wolnej Europy i Głosu Ameryki. Jej publikacje ukazywały się także w Kulturze, Dzienniku Polskim i Dzienniku Żołnierza i Tygodniku Polskim, lecz w ojczystym kraju jej twórczość była zakazana, pojawiała się wyłącznie w tzw. „drugim obiegu” (m.in. poprzez Krakowskie Towarzystwo Wydawnicze). Dopiero w 1989 mogła zostać członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, a rok później ukazały się w Polsce jej książki.

Ostatnie lata

W 1973, po śmierci Ludomira, wyszła powtórnie za mąż za przedwojennego dyplomatę i publicystę, Adama Kazimierza Zielińskiego. Po 31 latach pracy na stanowisku kierowniczki biblioteki, przekazała posadę Zdzisławowi Jagodzińskiemu i wraz z małżonkiem osiadła w Domku pod granatowcem, wybudowanym przez Adama w miasteczku Feijó, na wzgórzu Gato Bravo, nieopodal Lizbony. Podpisała list pisarzy polskich na Obczyźnie, solidaryzujących się z sygnatariuszami protestu przeciwko zmianom w Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (List 59)[3]. Maria kolekcjonowała książki, a jej mąż stare mapy. Małżeństwo często zapraszało do swojego domu gości[4]. Kiedy Adam zmarł pod koniec 1991, Maria zaczęła nazywać ich siedzibę jednoosobowym damskim domem trapistów. Fakt, iż nie powróciła do ojczyzny skomentowała w książce Fado o moim życiu słowami: W języku żyje moja Polska na wyciągnięcie ręki. Tę Polskę noszę również z sobą. Ale konkretne moje adresy w Polsce przepadły. Istnieje takie kapitalne określenie: człowiek bez adresu. Już lepiej niech Polska przyjeżdża do mnie.

Została laureatką Nagrody Edytorskiej Polskiego PEN Clubu w 1995. Jej przeogromne archiwum w latach 90. stało się przedmiotem zainteresowania Archiwum Emigracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, dokąd miało trafić po śmierci właścicielki. Niestety, w styczniu 2001 roku jej niezwykły dom spłonął w pożarze, uratowała się tylko część kolekcji.

Zmarła w Portugalii 22 maja 2003, na 5 dni przed 96 urodzinami. Została pochowana na cmentarzu parafialnym w Aleksandrowie Kujawskim[5].

Publikacje

  • Blisko i daleko: opowiadania, Londyn: „Veritas”, 1953.
  • Dom: powieść, Londyn: „Veritas”, 1956.
  • Pierścień z Herkulanum i płaszcz pokutnicy: szkice literackie, Londyn: B. Świderski, 1960.
  • Literatura piękna i książka, Londyn: Instytut Badania Zagadnień Krajowych, 1966.
  • Kraj lat dziecinnych, Londyn: Puls, 1987.
  • Literatura wolnego słowa 1939–1986, Warszawa: KOS, 1987.
  • Ludzie z kurzu, Warszawa: J.Z. Golski, 1989.
  • Próby przywołań: szkice literackie, Warszawa: Biblioteka „Więzi”, 1992.
  • Przygoda bibliofilska, Warszawa: Towarzystwo Przyjaciół Książki ZG, 1995.
  • Pierwsza miłość, Warszawa: Biblioteka Narodowa, 1995.
  • Opowiadania: wybór, Włocławek: Włocławskie Towarzystwo Naukowe: 1997.
  • Biurko Konopnickiej, Warszawa: „Open”, 2000.
  • Fado o moim życiu: rozmowy z Włodzimierzem Paźniewskim, Toruń: Biblioteka Uniwersytecka, 2000.
  • Polonica portugalskie, Biblioteka „Więzi”, Warszawa 2005, ISBN 83-88032-97-6.

Przypisy

  1. a b KUL Biblioteka – Maria Danilewicz-Zielińska (pol.) [dostęp 2011-04-15].
  2. Lista laureatów – 1951-2011
  3. Kultura 1976/03/342 Paryż 1976, s. 34.
  4. The Independent – Obituaries (ang.) [dostęp 2011-04-15].
  5. XVI rocznica śmierci Marii Danilewicz Zielińskiej. aleksandrowkujawski.pl, 2019-05-22. [dostęp 2022-07-21].

Literatura dodatkowa

  • Jerzy Starnawski, Maria Danilewicz-Zielińska (1907–2003), „Rocznik Biblioteki Naukowej PAU i PAN w Krakowie”, rok LII, 2007, s. 9–27

Linki zewnętrzne